wtorek, 22 lipca 2014
Początek na serio
Kiedyś prowadziłem bloga o chińskim w takiej konwencji tj w konwencji wpisywania notek o tym jak codziennie przebijam się przez kolejne lekcje Assimila. Nie mogę sobie postanowić, że nauczę się niemieckiego za 0 złotych tak jak to było z chińskim, bo kupiłem sobie sporo podręczników od czasu poprzednich wpisów ale reszta pozostaje bez zmian. Mam zamiar przerobić 100 lekcji assimila w 2 miesiące a jeśli będą opóźnienia to max to końca wakacji. Myślę, że przygoda zaczynana od Assimila to dobra przygoda - to wnioski z chińskiego. Dziś pierwsza lekcja, szybka i króciutka. Zrobię ich więcej, żeby mieć mały zapasik tak jak kiedyś. Ach, stare dzieje. Mam jakąś fajną wersję z TPB, chyba z 60 lat ma. Nie wiem czy audio jest z kaset czy z gramofonu :P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz